14:28

LIFTINGUJĄCE SERUM DO TWARZY - BEMA LOVE BIO - RECENZJA

LIFTINGUJĄCE SERUM DO TWARZY - BEMA LOVE BIO - RECENZJA

...czyli moc włoskiej natury.


Od pewnego czasu miałam przyjemność testować klika produktów włoskiej marki BEMA. Firmę charakteryzują nienaganne, w pełni naturalne składy oraz nietestowanie na zwierzętach, co jest dla nas istotną kwestią.
Oprócz serum, o którym dziś czytacie, w przygotowaniu jest również recenzja kremu pod oczy oraz peelingu do twarzy.
Ciekawi jak się sprawdziło włoskie serum na mojej wymagającej cerze?







Skład: Citrus Aurantium Amara* Flower Water (hydrolat z kwiatów gorzkiej pomarańczy), Centaurea Cyanus* Flower Water (hydrolat chabrowy), Rosa Damascena* Flower Water (hydrolat różany), Avena Sativa*(Oat) Kernel Extract (wyciąg z nasion owsa), Glycerin (gliceryna - humektant), Soy Isoflavones (izoflawony sojowe), Porphyra Umbilicalis Extract (ekstrakt z czerwonych alg), Sodium Lactate (mleczan sodu - humektant), Xanthan Gum (zagęstnik), Citric Acid (regulator pH), Gardenia Florida Extract (wyciąg z gardenii jaśminowatej), Crocus Sativus (szafran uprawny), Pisum Sativum (Pea) Extract (ekstrakt z grochu), Dextrin (regulator lepkości), Benzyl Alcohol (konserwant), Sodium Benzoate (konserwant), Potassium Sorbate (konserwant), Dehydroacetic Acid (konserwant), Parfum (zapach) ***/Fragrance, Linalool**, Limonene**, Geraniol**.

Bazą serum są trzy hydrolaty - z kwiatów gorzkiej pomarańczy, różany i chabrowy. Zaraz po nich znajduje się wyciąg z nasion owsa, który jest bogaty w beta-glukan, który regeneruje i napina skórę. Izoflawony sojowe wspomagają produkcję kolagenu, ekstrakt z czerwonych alg, który słynie z właściwości ujędrniających oraz szafran, czyli mocny antyoksydant i zabójca wolnych rodników, które przyśpieszają starzenie się skóry.
Prawdziwa bomba roślinnych substancji aktywnych.

*z rolnictwa ekologicznego
**wyciągi z olejków roślinnych
***100% naturalny zapach


Cena: ok. 75 zł do kupienia na ekozuzu.pl




Serum znajduje się w butelce z grubego, matowego szkła. Dobrze trzyma się w ręku, nie wyślizguje się, a w razie upadku na łazienkowe kafelki, butelka się nie tłucze ;)

Butelka zakończona jest pompką, która pomaga dozować odpowiednią ilość produktu oraz ogranicza jego kontakt z powietrzem (minus butelek z pipetką).

Serum jest przezroczyste, delikatnie zielonkawe. Ma żelową, aczkolwiek dość rzadką konsystencję. Pachnie bardzo subtelnie, lekko migdałowo.




Produkt doskonale się wchłania. Nie ma mowy o żadnym klejeniu się czy rolowaniu. Nie obciąża skóry, nie zapycha. Doskonale sprawdza się zarówno latem jak i zimą.

Używałam go zarówno na noc, jak i na dzień, pod makijaż. Oczywiście zawsze w duecie z kremem lub olejem. Czasem mieszałam je w zagłębieniu dłoni z olejem i nakładałam na twarz.

To jak z efektami?

Najbardziej zauważalny efekt, widoczny już od pierwszego użycia to niesamowita dawka nawilżenia. Serum naprawdę fajnie nawadnia skórę!  Oczywiście nie ma w składzie żadnych emolientów, więc nie nadaje się do użycia solo, nawilżenie musimy zamknąć w skórze warstewką okluzyjną, czyli kremem lub olejem.

A co z obiecanym liftingiem?

Nie zauważyłam zmiany głębokości i widoczności moich zmarszczek. No chyba, że mówimy o fine lines, ale aby je zlikwidować wystarczy porządne nawilżenie skóry. Nie da się ukryć, że widoczność zmarszczek koreluje z nawilżeniem skóry, a ten kosmetyk jak już ustaliliśmy, spełnia tą rolę doskonale. Mam jednak wrażenie, że skóra jest jędrniejsza i elastyczniejsza.

Tak właściwie, to nawilżanie jest dla mnie na ten moment ważniejsze niż namacalny efekt przeciwzmarszczkowy ;) Nie mam jeszcze ich tak dużo, a nawilżanie i antyoksydacja to najważniejsze elementy prewencji.


Podsumowując, jest to naprawdę dobre serum, które pełni swoją rolę. Jest to jeden z lepiej nawilżających produktów, jakich używałam, dodatkowo cudownie lekka konsystencja i przyjemny zapach. POLECAM z czystym sumieniem.

Znacie markę BEMA LOVE BIO? Jest stosunkowo mało popularna w Polsce, jednak liczę, że niedługo to się zmieni ;)

G.
2 komentarze:

09:59

EKOCUDA - WIOSNA 2019 - WARSZAWA 30-31.03.2019 - ZAPOWIEDŹ, GDZIE WARTO ZAJRZEĆ

EKOCUDA - WIOSNA 2019 - WARSZAWA 30-31.03.2019 - ZAPOWIEDŹ, GDZIE WARTO ZAJRZEĆ

...czyli najlepsze targi w Warszawie.


Myślę, że każdy miłośnik naturalnych kosmetyków słyszał o Ekocudach! Nasza przygoda z nimi zaczęła się wiosną 2017 roku, od tamtej pory staramy się nie opuścić żadnej edycji.
O jednej z poprzednich edycji możecie poczytać TUTAJ. Odbywała się w Domu Towarowym Braci Jabłkowskich w centrum Warszawy. Od jesieni zeszłego roku, targi są organizowane w Praskim Centrum Koneser (pl.Konesera 2) i tutaj również spotkamy się za niecałe dwa tygodnie. Nie ma lepszej okazji do spotkania tylu producentów, rodzinnych manufaktur i sklepów naturalnych kosmetyków. A to wszystko pod jednym dachem! Godzinami można spacerować między stoiskami, oglądać, dotykać, wąchać i rozmawiać ze sprzedawcami.
Nie liczcie na to, że uda Wam się wyjść z jedną rzeczą z tej imprezy ;)



4 komentarze:
Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger