19:07

HAUL ZAKUPOWY: PAŹDZIERNIK: ROSSMANN, NATURA, NOWOŚCI + UBRANIA I DODATKI

HAUL ZAKUPOWY: PAŹDZIERNIK: ROSSMANN, NATURA, NOWOŚCI + UBRANIA I DODATKI
... czyli duże zakupy w październiku.

Dzisiejszy post, dla odmiany, nie będzie recenzją, analizą składów, ani nawet poradnikiem. Zwykle nie publikujemy tego rodzaju treści, ale ponieważ Wasze zainteresowanie na Instagramie było większe niż przypuszczałam, stwierdziłam, że czemu by nie... Nowości kosmetyczne z drogerii Rossmann i Natura, a także gadżety do włosów. Zapytałam Was również, czy chciałybyście, by rozszerzyć go o dodatki i ubrania. Głosem większości będzie to haul zbiorowy. Zapraszam.



12 komentarzy:

16:30

NAWILŻAJĄCE SERUM NATURA ESTONICA BIO - SOPHORA JAPONICA HYDRATING BOOST FACE SERUM FOR NORMAL AND DRY SKIN

NAWILŻAJĄCE SERUM NATURA ESTONICA BIO - SOPHORA JAPONICA HYDRATING BOOST FACE SERUM FOR NORMAL AND DRY SKIN

... czyli żelowe serum nawilżające do twarzy.


Wraz z początkiem lata stanęłam przed wyborem nowego serum do twarzy. Sięgnęłam do swojej szufladki z zapasami kosmetycznym i padło na Natura Estonica. Słowo klucz minionego lata to upały. Wysokie temperatury towarzyszyły nam już wiosną, więc wiedziałam, że najlepiej będzie wybrać coś lekkiego w konsystencji, co będzie łatwo i szybko się wchłaniało. Miało być to serum na dzień, więc oczywiście musiał być to produkt nawilżający. Zapraszam na recenzję.

4 komentarze:

07:03

LA FARE - PEELING FACE MASK - RECENZJA MASECZKI Z MARCHEWKĄ

LA FARE - PEELING FACE MASK - RECENZJA MASECZKI Z MARCHEWKĄ

...czyli moc natury prosto z Prowansji.

La Fare to francuska marka kosmetyków naturalnych.  Swoje produkty wytwarzają w pięknej Prowansji, a wszystkie składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych, ekologicznych upraw. Firma charakteryzuje się wysokim poszanowaniem dla środowiska naturalnego i korzystaniem z jego dobrodziejstw. 

Kosmetyki La Fare posiadają certyfikaty ECOCERT oraz COSMEBIO.


Maseczka dotarła do mnie przepięknie zapakowana.





Cena: ok 50 zł 

Skład: Aqua (woda), Kaolin (biała glinka kaolin), Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok z liści aloesu - z ekologicznych upraw), Cetearyl Alcohol (emolient), Glycerin (humektant), Bentonite (glinka bentonitowa), Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil (olej sezamowy z upraw ekologicznych), Alcohol (etanol - konserwant), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil (olej jojoba z ekologicznych upraw), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło shea z ekologicznych upraw), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej makadamia z ekologicznych upraw), Squalane (skwalan - emolient), Sodium Cetearyl Sulfate (substancja myjąca), Olea Europaea (Olive) Leaf Extract (ekstrakt z liści oliwek z ekologicznych upraw), Benzyl Alcohol (rozpuszczalnik, zapach), Glyceryl Captylate (emolient), Parfum (Fragrance) (zapach), Daucus Carota Sativa Root Powder (sproszkowany korzeń marchwii), Tocopherol (witamina E, konserwant), Dehydroacetic Acid (konserwant), Camellia Sinensis Leaf Extract (ekstrakt z chińskiej herbaty z ekologicznych upraw), Quartz (kwarc), Leontopodium Alpinum Extract (ekstrakt z szarotki alpejskiej z ekologicznych upraw), Cedrus Atlantica Bark Oil (olej z kory cedru atlaskiego z ekologicznych upraw), Citrus Limon Peel Oil (olejek ze skórki cytryny z ekologicznych upraw), Cymbopognon Martini Oil (olejek z palczatki imbirowej - palmarozowy z ekologicznych upraw), Olea Europaea (Olive) Fruit Unsaponifiables (niezmydlona frakcja oleju z oliwek z ekologicznych upraw), Linalool (zapach).


Bazą maseczki są biała glinka i sok z aloesu. Jest ona bardzo bogata w emolienty - zawiera masło shea, olej sezamowy, jojoba i makadamia. Poza tym, znajdziemy też szereg wartościowych ekstraktów tj. z chińskiej herbaty, szarotki alpejskiej, marchewki.
Za peelingujące właściwości odpowiada olejek ze skórki cytryny.



Maseczka znajduje się w porządnym słoiku z grubego szkła. Pachnie delikatnie, ma konsystencję bardzo gęstego kremu, przypomina wręcz pastę.


W dzisiejszych, zabieganych czasach, bardzo cenię sobie produkty wielofunkcyjne, które pomagają mi zaoszczędzić czas.

Wieloetapowy twarzing, powinien składać się minimum z peelingu, maski oczyszczającej i maski nawilżającej. Każdy z etapów trwa od kilku, do nawet kilkudziesięciu minut... Czy możliwe jest aby zastąpić to jednym produktem?

TAK!

Przyznaję, że podchodziłam do tego produktu z dystansem, ponieważ już wielokrotnie doświadczyłam, że gdy coś jest 'do wszystkiego', okazuje się być 'do niczego'.

Ten produkt zdecydowanie jest wyjątkiem od tej reguły! 10-15 minut z jednym produktem na twarzy, potrafi sprawić, że jest ona jednocześnie oczyszczona i odżywiona, a martwy naskórek usunięty. Brzmi jak magia, prawda?

Dzięki zawartości białej glinki Kaolin absorbuje sebum i zwęża pory, a jednocześnie łagodzi podrażnienia i koi. Aloes działa antyseptycznie, łagodzącą, przyśpiesza regenerację i gojenie się skóry. Olej makadamia i masło shea działają odżywczo, ochronnie, dbają o płaszcz lipidowy skóry. Ekstrakt z marchwi jest bardzo silnym antyoksydantem. Olejek ze skórki cytryny działa keratolitycznie, oczyszcza cerę z martwego naskórka i sprawia, że jest ona niesamowicie gładka. Wszystkie obietnice producenta zostały spełnione!

Po zastosowaniu maseczki, skóra jest rozświetlona, gładka, oczyszczona, a jednocześnie nawilżona i jędrna. Zostawia na skórze "tłustawy" film, nie trzeba używać już po niej kremu, nie bójcie się jednak, że zapcha to Waszą cerę - moja skóra jest mocno kapryśna i niewiele jej potrzeba, aby wystąpił wysyp nieprzyjaciół. W przypadku stosowania tej maseczki - nic takiego nie miało miejsca.


Ta maska oraz inne kosmetyki La Fare dostępne są m.in w wybranych aptekach Ziko.

Spotkaliście się już z kosmetykami tej francuskiej marki? Niebawem recenzja kolejnego produktu. Bądźcie czujni!

G.

1 komentarz:

14:32

VIANEK NAWILŻAJĄCY TONIK DO TWARZY Z EKSTRAKTEM Z ZIELA OWSA (SERIA NIEBIESKA) - RECENZJA

VIANEK NAWILŻAJĄCY TONIK DO TWARZY Z EKSTRAKTEM Z ZIELA OWSA (SERIA NIEBIESKA) - RECENZJA
Vianek zapewne już znacie, zapewne przynajmniej słyszeliście o niej. Na tym blogu znajdziecie wiele recenzji produktów tej marki. Czas na kolejną. To co dowiecie się z tego postu o tym kosmetyku, warto wiedzieć zarówno przed, jak i po jego zakupie. Przechodzimy do sedna. Wskakujcie w post i sprawdźcie jak sprawdził się u mnie nawilżający tonik Vianek i dlaczego o mało nie wrzuciłabym go do kategorii "buble". 

12 komentarzy:
Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger