13:19

BIOLAVEN - ŻEL MYJĄCY DO TWARZY

...czyli czy Biolaven ma dla nas kolejny hit?

Dokładne oczyszczanie twarzy jest podstawą każdej pielęgnacji. A nie ma mowy o dobrym oczyszczaniu bez porządnego produktu myjącego. Firmę Biolaven znamy od dawna, testowałyśmy już większość jej produktów, a szampon i płyn micelarny są totalnymi hitami i zagościły w naszych kosmetyczkach na dobre. Przyszedł czas na wypróbowanie i ocenę ich Żelu myjącego do Twarzy.

Jeśli ciekawi Was jak się sprawdził, zapraszamy do dalszej lektury.


Cena: ok. 17 zł

Produkt możecie kupić TUTAJ.

Skład: Aqua (woda), Lauryl Glucoside (łagodna - niejonowa substancja myjąca), Glycerin (humektant), Cocamidopropyl Betaine (łagodna - amfoteryczna substancja myjąca), Vitis Vinifera Seed Oil (olej z pestek winogron), Panthenol (humektant), Lactic Acid (kwas mlekowy - humektant, regulator pH), Sodium Benzoate (konserwant), Lavandula Angustifolia Oil (olejek lawendowy), Parfum (zapach).


Dwa delikatne detergenty, substancje nawilżające oraz flagowe - olej z pestek winogron oraz olejek lawendowy. Jeden konserwant i kompozycja zapachowa. Nie ma do czego się doczepić, skład idealny :)



Opakowanie: Produkt ukryty jest w białej butelce z pompką (jak wszystkie produkty do mycia twarzy Vianka i Sylveco). Jest to higieniczne i najwygodniejsze rozwiązanie. Pompka nie zacina się i dozuje odpowiednią ilość produktu.

Żel jest przezroczysty, ma stosunkowo rzadką konsystencję. Pachnie lawendowo - winogronowo, jak wszystkie produkty z serii.


Działanie: Nie będę owijać w bawełnę... mamy kolejny hit! Żel jest delikatny i jednocześnie skuteczny. Bez problemu domywa również olej, a przy tym nie ma mowy o żadnym podrażnieniu czy przesuszeniu.

Żele od Sylveco (rumiankowy i tymiankowy) zawierają w swoim składzie kwasy (jabłkowy i salicylowy), które działają antybakteryjnie, regulująco i rozjaśniająco. Jednak w przypadku ekstremalnie suchej i wrażliwej cery, albo np. w trakcie kuracji retinoidami mogą podrażnić.

W tym wypadku jedynym kwasem w produkcie, jest kwas mlekowy, który w niskich stężeniach działa jedynie nawilżająco. W związku z tym, bez obaw mogą go używać nawet najwięksi wrażliwcy :)

Olej z pestek winogron zapobiega odwodnieniu skóry, olejek lawendowy działa antyseptycznie i pomaga regulować wydzielanie sebum. 


Znacie produkty marki Biolaven? Czy dla Was również prawie każdy okazuje się hitem? :)
Dajcie znać, jakie jeszcze delikatne żele do twarzy polecacie.

G.

6 komentarzy:

  1. Akurat tego żelu nie znam, jednak korzystałam z innych produktów z tej serii i byłam zadowolona. A zapach obłędny <3 Zamawiam kosmetyki przez internet, w aptece Melissa i na szczęście tam jest szeroki wybór kosmetyków Biolaven, więc przy następnych zakupach do koszyka dorzucę ten żel i z chęcią go przetestuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto :) Co jest Twoim ulubieńcem od Biolaven?

      Usuń
  2. Nie znam osobiscie ale po wpisach na blogach widze ze to marka Hit !! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować choćby szamponu czy płynu micelarnego :) Wpisz na listę zakupów podczas wizyty w polsce :D

      Usuń
  3. Nie znam, ale czytałam duzo pozytywnych opinii :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger