15:40

RECENZJA: PUDER RYŻOWY - ECOCERA - FIXER

...czyli skuteczne matowienie skrobią.

Jeśli czytacie nas od jakiegoś czasu, to wiecie, że strasznie się cieszymy, mogąc testować kosmetyki polskich producentów. Radość jest podwójna, jeśli mówimy o produktach naturalnych. Mimo że o firmie ecocera słyszałyśmy  już dawno, z jej produktami zetknęłyśmy się dopiero podczas kwietniowych targów Ekocuda (już za miesiąc kolejna edycja targów!). Ja zdecydowałam się przetestować chyba najpopularniejszy produkt marki - puder ryżowy, natomiast Pola postawiła na bambusową wersję.



Cena: ok. 20 zł

Skład: Dimethylimidazolidinone Rice Starch, Magnesium Stearate, Phenoxyethanol , Parfum, Ethylhexylglycerin




W biało-zielonym eleganckim kartoniku, znajdujemy plastikowy słoik z twardego plastiku, a w nim - aż 15 g pudru. Dla porównania, w przypadku firmy Wibo, za 17 zł, otrzymujemy jedynie 5,5 g pudru ryżowego.

Po odkręceniu nakrętki, naszym oczom ukaże się bawełniany aplikator - puszek z logo firmy. Nie używałam go, puder zawsze aplikowałam pędzlem Hakuro H55. Niestety dość szybko urwała mi się taśma z logo. Pod puszkiem znajduje się klasyczne sitko.

Pudrów sypkich używam wysypując odrobinę na nakrętkę, skąd bezpośrednio nabieram go pędzlem. Piszę to, ponieważ moje opakowanie było uszkodzone. Sitko było zbyt luźno przymocowane do podstawy opakowania, przez co kilkukrotnie wypadło podczas wsypywania pudru do nakrętki. Efektem tego było oczywiście rozsypanie pudru na pół łazienki.
Myślę jednak, że był to błąd fabryczny występujący jedynie w moim egzemplarzu, ponieważ po zakupie drugiego opakowania - sytuacja już nie powtórzyła się.



Puder jest bardzo drobno zmielony, ma bardzo przyjemną, aksamitną konsystencję. Jest on delikatnie perfumowany, a jego zapach przypomina mi luksusowe kosmetyki z wyższej półki. Trochę bałam się, że ze względu na zapach może wywołać u mnie alergię - na szczęście nic takiego nie wydarzyło się.

Jak wiecie, mam cerę mieszaną, która mocno przetłuszcza się w strefie T, szczególnie mój nos uwielbia się świecić, nawet po paru minutach od zrobienia makijażu. Puder ryżowy ecocera doskonale matowi moją skórę na długie godziny. Twarz jest gładka jak jedwab, a makijaż utrwalony. Nie bieli on skóry, nawet nałożony w nadmiarze. Daje bardzo naturalny efekt.

Nie wysusza, nie podrażnia, nie zatyka porów.

Swoje pierwsze opakowanie zużyłam w pół roku, jednak poszło tak szybko tylko ze względu na kilka wpadek, o których pisałam wyżej i rozsypanie dużej ilości pudu. Produkt jest wg. mnie dość wydajny, nie potrzeba go dużo, myślę więc, że drugi słoiczek wystarczy mi na dużo dłużej.




Ryżowemu fixerowi wystawiam bardzo dobrą ocenę, myślę, że jeszcze niejedno opakowanie przed mną. Zaryzykuję nawet stwierdzeniem, że jest to obecnie najlepszy produkt w swojej kategorii, w tej półce cenowej.

Znacie kosmetyki Ecocera? Używacie kolorówki naturalnej? Ja obecnie przymierzam się do zakupu podkładu mineralnego, jednak kompletnie nie wiem co wybrać. Mam nadzieję, że będę miała okazję wypróbowania kilku firm podczas nadchodzących targów Ekocuda.

G.

28 komentarzy:

  1. Słyszałam o nim wiele dobrego i kusi mnie zakup. Ostatnio jednak dostałam innej marki więc musi chwilę poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda całkiem interesująco, nigdy o nim nie słyszałam ale chętnie bym go wypróbowała :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubie uczucia sciagniecia i tego najbardziej sie obawiam w takich pudrach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie absolutnie nie powoduje żadnego ściągnięcia :)

      Usuń
  4. Mam ten puder, i niestety u mnie bieli cerę dość widocznie, mimo że nie nakładam go dużo. Na szczęście wypracowałam sobie już omiatanie go pędzlem lub spryskiwanie małą ilością toniku by cała biel i pudrowość zniknęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, może to kwestia karnacji, ja jestem mocno blada, to może dlatego nie zauważyłam bielenia...

      Usuń
  5. Mialam ten puder i za bardzo mnie bielil, w maotowieniu tez jakos szalu nie bylo. Teraz na promocji kupilam mineralny od AA i L'oreal wiec cenowo wyszlo tez dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam mieszane uczucia odnośnie tego pudru. Z jednej strony mówi się o jego skutecznym działaniu matującym, a z drugiej skład nie jest do końca zachęcający. Zawiera Phenoxyethanol, którego unikam w kosmetykach, ponieważ przez ten składnik zawsze łzawią mi oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga!
      Na szczęście moje wrażliwe oczy go tolerują :)

      Usuń
  7. Też jestem wielką fanką pudru ryżowego:) Osobiście kupuję ten z polskiej firmy Mariza i jest on świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat tego z ecocery jeszcze nie miałam, ale miałam od innych firm ryżowy jak i bambusowy i bardzo fajnie się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki polecasz?
      Ja miałam bambusowy firmy Ingrid i był okropny

      Usuń
  9. Używałam tego pudru w wersji prasowanej i byłam bardzo zadowolona :) O ile pudry tego typu sprawdzają się u mnie świetnie, tak z podkładami mineralnymi jest mi w ogóle nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę właśnie o wersji prasowanej do torebki :)
      Co do minerałów, to bardzo bym chciała przestać nakładać na twarz silikony, które są we wszystkich drogeryjnych poskładać...

      Usuń
  10. O firmie słyszałam, niestety nie miałam żadnego z ich produktów. O tym pudrze generalnej mówi się wiele dobrego w urodowej blogosfrze i na forach internetowych. Po twojej recenzji widzę, że na prawdę warto dać mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Również byłam na targach Ekocuda:)Odwiedziłam stoisko Ecocera, ale tę firmę zdyskwalifikowało u mnie stosowanie w kosmetykach takich składników jak Phenoxyethanol, który może podrażniać, a jest nawet podejrzewany o działanie toksyczne:( Moim zdaniem to nie jest składnik, który powinien znaleźć się w składzie produktów, które pretendują do miana kosmetyków naturalnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytałam więcej o Phenoxyethanolu i teraz nie wiem czy kupię go ponownie...

      Usuń
  12. Miałam i jestem zadowolona. Mógłby według mnie odrobinę dłużej się trzymać:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię pudry ryżowe. Tego jeszcze nie miałam.. zawsze używam ten z kryolanu

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ten puder, właśnie dziś na blogu pojawił się w polecanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie lecę zobaczyć co jeszcze polecasz ;)

      Usuń
  15. Nigdy nie uzywalam pudru ryzowego, a tej marki nawet nie znalam.:) Bede musiala kiedys przetestowac :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam pudry ryżowe :D szczególnie polecam marki Kryolan -aczkolwiek muszę przyznać,że przy cerach suchych podkreśli skórki...tego jeszcze nie używałam być może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger