17:58

MEDACOL - COLLAGEN + HYALURONIC ACID - SERUM ŻELOWE

...czyli kosmetyk inny niż wszystkie.


Jeśli czytacie nasz blog już od jakiegoś czasu, to na pewno wiecie, że podstawą mojej pielęgnacji jest dokładne oczyszczanie, regulacja produkcji sebum, intensywne nawilżanie cery oraz profilaktyka przeciwstarzeniowa. 
Produkt, który dziś chciałabym Wam przedstawić - spełnia dwie z oczekiwanych przeze mnie funkcji. 
Zapraszam na recenzję żelowego serum z kolagenem i kwasem hialuronowym.



Markę MEDACOL poznałam podczas tegorocznych targów Beauty Days. Na zakup kolagenowego serum z kwasem hialuronowym zdecydowałam się natychmiast po zapoznaniu się z jego składem. Zazwyczaj nie kupuje kosmetyków kompletnie nieznanych firm w ciemno, bez poczytania opinii i recenzji, jednak jak zapoznacie się ze składem produktu, to zrozumiecie moją decyzję ;)
Kosmetyk zawiera 45% kolagenu oraz 2,5 % kwasu hialuronowego (wg. strony producenta).

W kilku miejscach na opakowaniu, zamieszczona jest informacja, aby koniecznie zapoznać się z instrukcją przed zastosowaniem preparatu. Wspominał o tym również Sprzedawca na targach. Szczerze mówiąc, zaskoczyło mnie to, bo co w stosowaniu serum może zaskoczyć starą kosmetyczną wyjadaczkę?
Na szczęście nie uniosłam się dumą i przeczytałam ulotkę. Dlaczego na szczęście?
Okazało się, że tego produktu należy używać trochę inaczej niż innych, a nie zastosowanie się do wskazówek kończy się nieprzyjemnym pieczeniem skóry.

Serum należy nakładać na dokładnie oczyszczoną, nie pokrytą żadnymi produktami, zwilżoną skórę. Konieczne jest aby zmyć z twarzy tonik, płyn micelarny etc. Nakładamy niewielką ilość żelu i dokładnie wklepujemy (nie wcieramy). Powinno się odczekać ok. 15 minut przed nałożeniem kremu.

Raz, odruchowo nałożyłam na twarz tonik, a na niego serum i skończyło się na prawdę okropnym pieczeniem twarzy. Podobne uczucie występuje w przypadku niedokładnego spłukania żelu do mycia twarzy. Skóra musi być na prawdę dobrze umyta i pokryta jedynie wodą (co również jest ważne).






Cena: ok. 30 zł
Skład: Aqua (woda), Collagen (humektant, działa przeciwzmarszczkowo, kojąco, wzmacnia naczynia krwionośne, napina, ujędrnia), Sodium Hyaluronate (humektant, antyoksydant, substancja przeciwzmarszczkowa, zapobiega odwodnieniu skóry), Hydroxyethylcellulose (zagęstnik), Caprylyl Glycol (emolient tłusty), Parfum (zapach), Geraniol (zapach), Hexyl Cinnamal (zapach), Limonene (zapach), Linalool (zapach).






Pierwsze wrażenie:

Świetne opakowanie typu airless, czyli higieniczna butelka z pompką, która dozuje idealną ilość produktu. Serum jest przezroczyste i ma żelową, płynną konsystencję. Produkt ma bardzo delikatny, absolutnie nie rybi zapach (co zdarza się czasem w przypadku kosmetyków z morskim kolagenem). Po nałożeniu na twarz szybko zastyga i tworzy na nią taką jakby skorupkę, powodując uczucie ściągnięcia (takie uroki preparatów z dużą zawartością kolagenu), jednak znika to po nałożeniu kremu. Szczerze mówiąc, nie czekam 15 minut z aplikacją kremu (zwykle nie mam na to czasu) i przeważnie nakładam go już po ok. 5 minutach.

Działanie:

Już po kilku dniach używania, wszystkie suche miejsca i okropne skórki zniknęły. Cera była nawilżona, niesamowicie miękka i gładka. Po miesiącu regularnego stosowania skóra stała się widocznie jędrniejsza i promienna. Mam wrażenie, że niedoskonałości szybciej się goją, nie pozostają po nich blizny, a wcześniejsze przebarwienia po mału znikają. Jeśli nałożymy go za dużo, może się lekko wałkować po nałożeniu kremu. Poza małymi wpadkami z aplikacją (kiedy stosowałam go nieprawidłowo), nie powoduje podrażnień, ani alergii. 

Znacie to serum? Macie jakieś doświadczenia z kosmetykami z kolagenem? A może ktoś z Was suplementował kolagen wewnętrznie? Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii.

G.

19 komentarzy:

  1. ciekawe skąd taka specyficzne "instrukcja obsługi"..., skład jest prosty i wydaje się bardzo bezpieczny. Nie znam marki zupełnia, ale chętnie się zainteresuję. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez mialam kiedys podobne serum i musiałam je nakładać na wilgotną skórę i wklepywać - bardzo lubiłam takie wieczorne rytuały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baaaardzo lubiłam <3 troszkę nudziło mnie to masowanie, ale efekty były fajne, skóra napięta i nawilżona <3

      Usuń
  3. kwas hialuronowy z kolagenem - bardzo dobre połączenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaryzykuje stwierdzenie, że jedno z najlepszych :)

      Usuń
  4. U mnie wszelakie sera się nie spisują, więc chyba dam sobie już z nimi spokój.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kosmetyki z kolagenem. A i kwas hialuronowy jest niezły. Fajna propozycja, którą sobie zapisuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe serum, szczerze mówiąc nie znam ani firmy ani jego, ale skoro takie działanie to moze warte wyprobowania

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem fajny produkt, tylko potem krem i tak potrzebny ;) Ale kusi działaniem

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie. Możliwe, że w przyszłości go przetestuję zaciekawiona jego działaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, mało znany produkt, jednak warty zainteresowania :)

      Usuń
  9. Tych kosmetyków nie znam, ale zapowiadają się ciekawie. Może kiedyś zagoszczą na mojej półce. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kwas hialuronowy i kolagen to zacne połączenie, na które się skuszę w najbliższym czasie :) Tymczasem testuję serum z witaminą C i nawilżam buzię, wklepująć mieszankę żelu hialuronowego z olejem z pestek malin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się sprawdza?
      Sama myślę o takiej mieszance :)

      Usuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger